zamknęłam mocno oczy, sprawdzając czy jeszcze istnieję
w ciszy mojego serca usłyszałam trzepot anielich skrzydeł
odetchnęłam z ulgą

Dzisiejszy dzień nie należał do takich, do których chętnie wraca się we wspomnieniach, ale skłamałabym gdybym powiedziała, że nie był ważny. Ważny ze względu na podjęte decyzje, na podjętą na nowo próbę odnalezienia się w rzeczywistości. Czy swoją ważność zawdzięcza więc odwadze?