A ja rosne i rosnę… nadszedł czas kiedy to apetyt bierze górę nad rozsądkiem, rosoły barszcze, kotlety… zamiast dni powinnam liczyć nowe kilogramy.
6 listopad, 2007 Opublikował/a Iwona Winiarek | Pamiętnik | | Nie ma jeszcze komentarzy